zamknij
There are no translations available.

Pomoc
Zbigniew Kotlarek„Zarządzanie drogami - nowe wyzwania.” Pod takim hasłem odbyło się w Warszawie V Forum Polskiego Kongresu Drogowego. Forum towarzyszyło IX Międzynarodowym Targom Infrastruktury Miejskiej i Drogowej INFRASTRUKTURA 2011

Zapraszamy na rozmowę ze Zbigniewem Kotlarkiem, Prezesem Zarządu Stowarzyszenia Polski Kongres Drogowy. 

Panie Prezesie, Stowarzyszenie Polski Kongres Drogowy ma pełnić rolę platformy do dyskusji o tym, co należy robić, by drogi w naszym kraju były lepsze, bardziej przyjazne kierowcom. Jakie miejsce w tych dyskusjach zajmuje temat V Forum PKD  „Zarządzanie drogami - nowe wyzwania”?

To temat bardzo ważny. Zarządzanie siecią, formy organizacyjne administracji drogowej mają istotne znaczenie w kontekście tego, co dzieje się i co się wydarzy w polskim drogownictwie. Program, który w Polsce jest realizowany, ten z perspektywy lat 2007 – 2013,zaowocuje nowymi kilometrami autostrad, dróg ekspresowych. Efekty w postaci nowych dróg przynosi realizacja programów regionalnych. Śmiało można powiedzieć, że w Polsce, na części sieci dróg zaistnieje nowa jakość. Drugie ważne zagadnienie dotyczy zmian w ruchu. Mamy większy ruch na drogach, zmienia się jego struktura, sposób zarządzania ruchem. Reforma administracyjna, która wprowadziła obecną strukturę zarządzaniu drogami weszła w życie w 1999 roku. Upływ czasu, zmieniająca się rzeczywistość, wszystko to, co dziś powstaje w przestrzeni drogowej wymaga pewnych przemyśleń i być może wprowadzeniazmian.

 

Zdjęcie: Polski Kongres Drogowy


 Jakie zmiany są potrzebne w systemie zarządzania drogami samorządowymi?

O tym właśnie m.in. chcemy rozmawiać podczas forum. Mamy w Polsce  ponad 384 tys. km dróg publicznych w tym – niewiele ponad 18 tys. kilometrów dróg krajowych. Dlatego to drogi samorządowe powinny być w centrum uwagi. Jednym z podstawowych problemów zarządców dróg samorządowych jest brak środków na finansowanie tej sieci. Jak dzielić pieniądze na szczeblach samorządu? Skąd je pozyskiwać? Czy są dostępne? W odpowiedziach nie możemy ograniczać się do ogólników.

Temat zarządzania drogami samorządowymi jest trudny, bo ma charakter nie tylko merytoryczny. Na różnych szczeblach samorządowych jest realizowana swoista polityka. Często naruszenie status quo w tej strukturze może generować pewne protesty - nie zawsze zgodne z ogólnym interesem państwa. Należy o tym mówić.

 Powstaje nowa jakość. Będziemy mieli przecież w Polsce planowaną sieć autostrad, wchodzimy w fazę realizacji dróg wyższej kategorii, ale jest otwarty, związany ściśle z rozwojem gospodarczym naszego państwa, problem połączeń międzyregionalnych. Z punktu widzenia strategii kraju moim zdaniem najważniejsze są właśnie problemy z połączeniami międzyregionalnymi, które leżą w obszarze odpowiedzialności struktur samorządowych. Połączenia sieciowe międzyregionalne mają decydujący wpływ nie tylko na rozwój regionów, ale również całej Polski. By jednak mogły powstawać i właściwie pełnić swoją rolę, potrzebna jest koordynacja na wyższym szczeblu – a dziś takiej koordynacji po prostu nie ma. Mamy dziś w kraju cztery poziomy administracji drogowej: administrację dróg krajowych, wojewódzkich, powiatowych, gminnych. Tak naprawdę jest jeszcze piąty poziom- trzeba przecież wydzielić duże aglomeracje miejskie, w których występują różnice, w stosunku do innych zarządców, w sposobie zarządzania drogami. Czy taki wielopoziomowy podział administracji drogowej jest optymalny, najbardziej efektywny, racjonalny? Czy i jakie zmiany są potrzebne, by usprawnić system zarządzania? Trzeba szukać odpowiedzi na te pytania.

Jakie nowe wyzwania stoją dziś przed zarządcami dróg a także przed zarządcami ruchu?

Funkcjonując powiedzmy w strukturach wojewódzkich, powiatowych czy krajowych zarządzamy często w pewien wypracowany, utarty sposób, który nie do końca dzisiaj jest właściwy. Przede wszystkim powstają i muszą powstać nowe standardy - np. bieżącego utrzymania dróg: zarówno letniego, jak i zimowego. Powstają też nowe standardy zarządzania ruchem, gdyż wchodzą nowe systemy, takie jak Inteligentne Systemy Transportu ITS. Jest w drogownictwie istotna granica: do pewnego momentu ważny jest rozwój inwestycyjny - trzeba przebudować, modernizować sieć. Jednak równolegle musi być wdrażany system zarządzania ruchem. Poprzez umiejętne zarządzanie można upłynnić ruch na sieci nawet o 30 proc prawie bezinwestycyjnie. Dlatego nowe elementy trzeba brać pod uwagę.

Wiemy co trzeba w Polsce jeszcze zbudować, co się buduje, jakie potrzeby są przed nami.  Do tej pory jednak, publicznie nie podjęto dyskusji na temat form zarządzania siecią, zarządzania ruchem, zarządzania utrzymaniem czyli jak należy w sposób optymalny, efektywny zarządzać i administrować siecią, która stanowi jeden z najpoważniejszych elementów gospodarki. Budując drogi musimy również pamiętać o obowiązujących nowych standardach, wprowadzanych nowych elementach - mam na myśli np. urządzenia związane z ochroną środowiska. To wszystko będzie w przyszłych latach generowało bardzo wysokie koszty utrzymania dróg. Trzeba więc będzie zwiększyć środki i nakłady na bieżące utrzymanie. Dlatego tak ważne staje się ustalenie źródła, z którego te środki będziemy czerpać. 

 Dziękuję bardzo za rozmowę.

Rozmawiała: Anna Rogalińska

 

Czy w zarządzaniu drogami potrzebne są zmiany?